Podsumowanie 2016. Plan na 2017.

2016 jest już wspomnieniem, a 2017 rozkręcił się już na dobre. Mój plan jest w toku, dzieje się, ale po pierwszym roku widzę kilka punktów do poprawy. Zapraszam do krótkiego podsumowania, czyli jak się pozbywałam franków w 2016 🙂 Co się udało w 2016? Rozpoczęcie planu szybszej spłaty kredytu we frankach. Już samo przemyślenie i […]

Szklanka do połowy pełna, czyli żeby minusy nie przesłoniły plusów

Ten wpis nie ma na celu przekonać kogokolwiek do tego, że kredyt mieszkaniowy w CHF jest super. Gdybym miała podjąć decyzję na nowo, nie przygarnęłabym franków pod mój dach. Mam nadzieję, że to jest jasne 🙂 Jakkolwiek, przy wszystkich negatywnych opiniach dot. kredytów w CHF i różnych z tym związanych zawirowaniach, warto pamiętać, żeby minusy […]

CHF Master Plan

Powstała w mojej głowie idea, że spłacę mój kredyt hipoteczny w CHF w 10 lat. A może nawet i szybciej. Czyli całe 141 596,58 CHF – stan na grudzień 2015. Mimo wszystko (o czym tutaj). Dlaczego 10 lat? To wystarczająco długo, żeby się udało zdobyć pieniądze na ten cel, a jeszcze w miarę do ogarnięcia krótko, żeby się […]

Franki to upierdliwe chłopaki, czyli o haraczu i frajerstwie

Od pamiętnego 15 stycznia 2015 roku namiętnie myślałam o frankach CHF (patrz poprzedni wpis). Znaczy się często i bez  pozytywnych uczuć. Raczej jak o namolnych znajomych, którzy co miesiąc wymagają ode mnie odzewu. A ja, składając im nieprzemyślaną obietnicę (wtedy się wydawała win win), nie mam wyjścia i muszę się wywiązywać się z danego słowa. […]

Moje Franki. Pobudka!

W 2007 roku podjęłam BARDZO śmiałą decyzję. Tyle, że nie wiedziałam wtedy, że jestem aż tak odważna. Wzięłam kredyt we frankach. 162 230, 88 CHF. Przy kursie 2,13. Na 45 lat. Sama. Tak. Tak. Auć. Tyle, że zabolało to dopiero…. w ósmym roku spłaty. Napiszę teraz coś mało popularnego. Na pewno coś czego nie komunikują media […]