-135 166,82 CHF Master Plan raport czerwiec oraz nadpłata!

Dziś jest ważny dzień. Pierwszy raz w historii mojego kredytu dokonałam nadpłaty!

Tradycyjnie poszła rata:

Raport_06_17

Oprocentowanie było w wysokości 0,6204%, a franki kupowałam w cenach: 3,86-3,88 zł.

Zmniejszyło to ilość rat pozostałych do spłaty 425/540.

Tutaj opisałam, jaki mam plan na spłatę mojego kredytu w 10 lat.

Jak to bywa, plany planami, a życie życiem. Zweryfikowałam CHF Master Plan już w jednym punkcie. Moja rezerwa kredytowa zbierana przez pierwszy rok jest nie w CHF, a w PLN. Wyłożyłam się próbując polować na „lepszy” kurs (o tym pisałam tutaj).

Dziś nadszedł dzień, kiedy postanowiłam zweryfikować plan w jeszcze jednym aspekcie. Przez ostatnie pół roku kupowałam ekstra franki za wartość 800 zł miesięcznie. Postanowiłam, że nie będę czekać do końca roku z nadpłatą, tylko dokonam jej szybciej.

Dlaczego?

Nie trzymam tych pieniędzy na lokacie w CHF, bo nie znalazłam na tyle atrakcyjnej oferty, żeby fatygować się z wpłatami, wypłatami, odnawianiem, zrywaniem, przelewaniem etc. Skoro te pieniądze leżą na koncie, to równie dobrze mogę już je wrzucić w kredyt i zmniejszyć zadłużenie. Poza tym pewnie jakby ktoś to policzył, to z matematycznego punktu widzenia, i tak koszt odsetek byłby wyższy niż zyski z oprocentowania lokaty. Z drugiej strony, ryzyko jest takie, że jeśli coś się zadzieje na rynku walutowym/finansowym, kurs CHF do PLN poszybuje w górę, te pieniądze miały stanowić wentyl bezpieczeństwa. Oczywiście to trochę przesadzony argument, ale też nie do końca, bo wszystko może się zdarzyć (czego już na pewno nauczył mnie ten kredyt).

Jest jeszcze w tym wszystkim bardzo ważny aspekt motywacyjny – chcę zobaczyć w końcu jakieś efekty!

Zatem do dzieła!

Millenium nie popisało się posiadając tak antykliencki kredyt hipoteczny w CHF, ale przynajmniej ma funkcjonale konto, w którym jest możliwość dokonania wcześniejszej spłaty online.

Są tam dwie opcje wcześniejszej spłaty:

z zachowaniem okresu kredytowania (obniżenie raty)

ze skróceniem okresu kredytowania (utrzymanie poziomu raty)

Oczywiście wybieram tą drugą.

Udało mi się uzbierać ekstra 1 283,15 CHF, ale do nadpłaty wrzucam 1 280 CHF.

Docieram do ekranu, na którym już mam potwierdzić dyspozycję, a tu niespodzianka.

Niekoniecznie moje 136 437,42 – 1 280 = 135 157,42 to tyle samo według Millenium. Dla nich to 135 166,82 CHF.

Dzwonię na infolinię i okazuje się, że te 9,39 CHF różnicy to naliczone odsetki za biegnący miesiąc.

Trochę zgrzytam na to zębami, obiecuję sobie, że kolejnym razem po prostu zapłacę w dniu spłaty regularnej raty i decyduję się na potwierdzenie przelewu. POSZŁO!

Skróciłam okres kredytowania o 4 miesiące (dobre i to 😊) czyli mam już „tylko” 421 rat do spłaty!

Harmonogram kolejnych spłat wygenerował się automatycznie. I tu kolejna niespodzianka (w sumie to było logiczne): w kolejnym miesiącu już odjęli te lekko ponad 9 CHF z odsetek, a za to rata kapitałowa jest wyższa. Czyli moje 9 CHF się nie zmarnowało.

Wygląda to tak:

harm4 po nad_06.17

Mam nadzieję, że tak to właśnie będzie wyglądać również po aktualizacji oprocentowania (LIBOR 3M – zatem w lipcu nowy harmonogram).

Cieszę się, że dokonałam nadpłaty, chociaż to taka słodko-gorzka radość.

Jeszcze tylko na koniec przypomnienie, że plan jest moją koncepcją, która niekoniecznie może mieć sens :-). Jeśli masz ochotę dołączyć zapraszam, ale na własne ryzyko. Jeśli masz swój pomysł i ochotę się nim podzielić, również zapraszam. Chętnie posłucham, podyskutuję.

Pozdrowienia 🙂

Reklamy

8 thoughts on “-135 166,82 CHF Master Plan raport czerwiec oraz nadpłata!

  1. Twój plan jest bardzo dobry. Jeśli Twoje dochody pozwalają na cykliczne odkładanie środków by następnie wykorzystać je na nadpłatę i skrócenie okresu kredytowania to świetnie. Metoda małych kroczków sprawdza się w każdym przypadku. Liczenie że CHF spadnie jest loterią. Może tak, może nie. Każda nadpłata do zrobienia i do zapomnienia. I tak krok za krokiem. Możesz zastanowić się w ogóle nad skróceniem okresu kredytowania. Pierwotny okres kredytowania to jakaś katastrofa. Skrócenie okresu o kilka lat na podstawie aneksu podwyższy ratę nieznacznie.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Dziękuję za komentarz! Sprawdzałam w banku opcję skrócenie okresu kredytowania i niestety rata podnosiła się dość konkretnie. Finansowo dałabym radę, ale chucham na zimne i nie chcę ryzykować na okoliczność nieprzewidzianych sytuacji życiowych, kiedy lepiej mieć niższe zobowiązanie niż wyższe. Pozdrawiam serdecznie

    Lubię to

  3. Witam
    Mam kilka pytań konsultacyjnych jako, że podążamy tą samą drogą i różnią nas naprawdę detale.
    Też posiadam kredyt CHF w tym samy banku co Ty, też kiedyś oszczedzałem na nadpłatę w PLN ale od pewnego czasu zmieniłem startegie i dzisiaj nadkupuje w CHF. też opracowałem swój Master Plan ale jako że mam trochę mniejsze zadłużenie rozpisałem go do 2020 i wg excela wówczas powieniem ogłosić zwycięstwo z CHF i spłacić całe zadłużenie. „Na kupce” czyt. koncie walutowym do spłaty kredytu mam rezerwę na jakieś 38 rat i co miesiąc systematycznie ją powiększam. Nie dokonałem jednak nigdy nadpłaty, choć przymierzam się do tego.

    Mam jednak pewne watpliowści stąd moje pytania:

    1) Techniczne: Nie mogę znaleźć na stronie millenetu opcji nadpłaty, mogłabyś mi podesłać na @ ścieżkę jak to zrobić?
    2) Czy próbowałaś negocjować z Bankiem , co mogą Ci dac za to że będziesz nadpłacała kredyt? Pamiętam, że kiedyś dostałem taki list od Banku, że jak nadpłace ileś procet kredytu to obniza marżę co wpłynie na kolejne oszczędności. Nie pamiętam dokładnie ile ale musze odszukać. Krótko mówiać, czy myslałas o tym albo mialas spotkanie w banku co mogą Ci za to dać że chcesz nadpłacać?
    3) Jak często można nadpłacać taki kredyt bez ponoeszenia kosztów? Dodam że spłacam już ponad 8 lat a w umowie chyba był zapis o pierwszych 3 latach.
    4) Czy rozważasz np. zostawienie sobie jakiejś części CHF gdyby kurs nagle poszybował w górę i Ty nie musiałabyś kupowąc po bandyckich stawkach (pamiętam ze pierwszą moją pule gdzie zgromadziłem CHF na nadpłatę roztrwoniłem po „czarnym czwartku” w 2015r . …. wówczas przez 4 pierwsze miesiące nie kupowałem CHF wierząc że to przejściowe – niestety tak nie było)
    5) Czy wierzysz w ogóle w szeroko zapowiadaną przez rząd pomoc dla frankowiczach. Jak widać po trupach bo po trupach ale realizują wszystkie dobre i mniej dobre zapowiedzi przedwyborcze?
    6) Czy masz określony max kurs CHF powyżej którego nie kupujesz albo min kurs CHF po jakim np. wyciągniesz wszystkie oszczędności bo to TU i teraz… np. kurs spada do 3,2 wiec wsyztsko co masz ładujesz w walutę?

    Pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

    1. Hej,
      Bardzo dziękuję za Twój wpis, a przede wszystkim gratuluję (i zazdroszczę), że już w 2020 pozbędziesz się tego niefortunnego kredytu 😊!
      Odpowiadając na Twoje pytania:

      1) OK. Podeślę Ci print screena, gdzie się to znajduje.
      2) Nie próbowałam negocjować z bankiem. Moje nadpłaty są tak małe, że nie czuję, żebym miała kartę przetargową. Przy znaczących kwotach podjęłabym taką próbę.
      3) W mojej umowie kredytowej jest zapis, według którego przez pierwsze trzy lata kredytu obowiązywała prowizja od każdej nadpłaty, teraz mam „for free”. Także mogę nadpłacać do woli bez dodatkowych kosztów.
      4) Miałam taki plan, że nadwyżki, które zgromadziłam przez pierwszy rok trwania mojego planu będą po części rezerwą w CHF. Ale wyłożyłam się, bo liczyłam na upolowanie lepszego kursu. Więcej piszę o tym tutaj: https://mojefranki.wordpress.com/2017/02/27/podsumowanie-2016-plan-na-2017. Jakkolwiek ostatnie wydarzenia polityczne uświadomiły mi znowu, jak dużym ryzykiem jest posiadanie kredytu w obcej walucie i może warto wrócić do koncepcji większych rezerw w CHF. Będę się jeszcze zastanawiać co z tym zrobić i jak.
      5) Nie wierzę w bezinteresowne działania polityków i również stąd zrodziła się potrzeba jakiegoś rozwiązania. Ciężko mi też uwierzyć w prawników, że naprawdę zadziałają w moim interesie.
      6) Nie mam swojego kursu CHF min i max. Chociaż widzę, że teraz robię się „nerwowa”, jak widzę franka powyżej 4 PLN i z niechęcią kupuję nadwyżkę przy takim kursie 😉 Odnośnie mojego minimum – jeśli pojawi się super atrakcyjny kurs to moja reakcja będzie uzależniona od tego, w jakim będziemy klimacie politycznym i gospodarczym. Ważne będzie również to co spowodowało tę obniżkę.

      Koniecznie daj znać, co postanowiłeś. Jeśli zdecydowałeś się nadpłacić, będę ogromnie wdzięczna za podzielenie się doświadczeniami. Jeśli zdecydowałeś się na inny ruch, to też będę ciekawa co za tym stało.

      Pozdrawiam serdecznie i powodzenia!

      Lubię to

    1. Cześć Jarek! Nie napisałam, że odrzucam koncepcję skorzystania z pomocy prawników. Tyle że nie chcę wpaść z deszczu pod rynnę. Banki już na mnie zarobiły. Nie mam ochoty, żeby jeszcze ktoś na mnie zarabiał. Mam zamiar się przyjrzeć prowadzonym sprawom i działaniom kancelarii. Jeśli podejmę działania w tym zakresie, będę to robić bardzo ostrożnie. Na razie mam zamiar trzymać się mojego planu. Pozdrawiam serdecznie

      Lubię to

      1. Jasne.

        A więc przy okazji podrzucam kolejny, jeszcze ciepły, istotny pogląd w sprawie – pisemne stanowisko Prezesa UOKiK tym razem w sprawie PKO BP (ale odnosi się do kredytu Nordea Habitat indeksowanego). Wspomniany jest również Millenium… według mnie warto przeczytać.

        Link do źródła:
        https://uokik.gov.pl/istotny_poglad_w_sprawie.php?news_id=13439

        Cytując podsumowanie:
        Postanowienia umowne określające zasady ustalania kursów kupna i sprzedaży waluty CHF,
        na podstawie których ustalane są odpowiednio kwota kredytu i wysokość rat kapitałowoodsetkowych, spełniają przesłanki uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne.
        Ocena abuzywności tych klauzul winna zostać przy tym dokonana na dzień zawarcia
        przedmiotowej umowy kredytowej. W konsekwencji, skutkiem uznania kwestionowanych
        postanowień za niedozwolone jest ich bezskuteczność w stosunku do Powodów od momentu
        zawarcia umowy. Niemożliwe jest przy tym w okolicznościach niniejszej sprawy zapełnienie
        tak powstałej „luki” w umowie kredytowej stosowanymi przepisami dyspozytywnymi.
        Wobec powyższego, uznanie klauzul waloryzacyjnych za niedozwolone może
        w okolicznościach niniejszej sprawy wpływać również na ważność samej umowy
        kredytu. Jednakże, w ocenie Prezesa Urzędu, Sąd powinien uwzględnić ten skutek, o ile
        Powodowie w pełni akceptują takie rozwiązanie.

        Pozdrawiam,
        Jarek

        Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s