Jak zdobyć dodatkowe pieniądze? Czyli o tym, że masz więcej kasy w domu niż Ci się wydaje.

Jedną z podstawowych zasad porządkowania swoich finansów i pozbywania się długów, jest generowanie dodatkowych źródeł dochodu. Dave Ramsey, amerykański guru od finansów osobistych, radzi w sytuacji, kiedy wychodzisz z dołka finansowego:

„Start selling so much stuff that the kids think they’re next”.

Czyli sprzedawaj rzeczy z domu, tak że Twoje dzieci będę myślały, że będą następne 😊 Wprawdzie taka intensywność jest wskazana przy pozbywaniu się długów gotówkowych, czy z kart kredytowych, ale ja postanowiłam przetestować to na okoliczność zbierania funduszy na spłatę hipoteki. Doświadczenia, które zebrałam, można przełożyć na obie sytuacje.

Jak się do tego zabrać?

Wystarczy trochę rozejrzeć się po mieszkaniu, sfotografować rzeczy, które nie są Ci potrzebne do życia (wystarczy komórka) i wstawić na portal.

W moim przypadku bez sentymentu pozbyłam się między innymi 2 używanych krzeseł, markowego, nigdy niewyciągniętego z opakowania termometru do wina, starych numerów Elle Decoration i masy książek.

Wszystkie te rzeczy wystawiłam na Olx.pl. Zaznaczam, że nie jest to wpis sponsorowany. To jest mój wybór oparty na testach i analizie oferty w Internecie. A poniżej opisane doświadczenia, to efekt wystawiania rzeczy w internecie na sprzedaż przez ponad rok.

Olx nie pobiera opłat za wystawienie, ani za sprzedaż. Ma przejrzystą stronę. Łatwo się zarządza swoimi ogłoszeniami.  Z Allegro.pl zrezygnowałam, kiedy zobaczyłam opłaty za wystawienie rzeczy oraz za sprzedaż. Zrobiłam też test na Gumtree.pl, ale na tym portalu ilość wyświetleń ogłoszeń była nieporównywalnie niższa niż na Olx. Do tego jasno określają, że jak się chcesz dobrze pozycjonować, to musisz płacić. A narzędzia do zarządzania ogłoszeniami były mało przyjazne.

Zatem mamy pozbierane rzeczy, zabieramy się za sprzedaż i co dalej?

  1. Cierpliwość. Bez tego ani rusz. Nie oczekuj natychmiastowego wzbogacenia się i szybkiej sprzedaży. Niektóre moje rzeczy przeleżały ponad rok i w końcu znalazł się nabywca. Niektóre jeszcze ciągle leżą i nie jest powiedziane, że je kiedykolwiek sprzedam. Tutaj nie ma reguł. Samą mnie czasami zaskakiwało co ludziom jest potrzebne. Jaka jest szansa, że ktoś mnie uwolni od „Samotności w sieci”, kiedy ogłoszeń z tym tytułem jest ponad 200? A jednak się udało. Czy komuś jest potrzebna płyta DVD na ćwiczenia pilates z piłką, kiedy na YouTube można znaleźć tonę filmów na ten temat? Nabywca się znalazł. Warto jednak wystawiać rzeczy z ceną, która nie jest przypadkowa. Zapraszam do kolejnego punktu 😊
  2. Wywiad. Dobrze jest się zorientować, czy jest duża konkurencja, czy w ogóle łatwo kupić daną rzecz w Internecie. Udało mi się sprzedać ważną pozycję ze świata fantastyki za przyzwoite 20 zł, mimo, że egzemplarz nie był w najlepszym stanie, ale nikt inny tej książki nie wystawiał.
  3. Lokalizacja ma znaczenie. Jeśli jesteś z dużego miasta oczywiście jest łatwiej, bo można się umówić na osobiste przekazanie i odpadają koszty przesyłki. Ale również w popularnych aglomeracjach konkurencja jest większa. Jeśli mieszkasz w małej miejscowości, wcale nie jesteś na straconej pozycji. Są osoby gotowe zapłacić za przesyłkę i nie jest to rzadkość.
  4. Prawda i tylko prawda. Zawsze uczciwie określaj stan rzeczy. Dostosuj do tego cenę.
  5. Eksperymenty. Wystawianie rzeczy, na które wydaje Ci się, że się nie znajdzie nabywca? Koniecznie. Najgorsze co się stanie, to że po jakimś czasie usuniesz ogłoszenie. Nie udało mi się sprzedać sukienki. Oddałam finalnie przyjaciółce. Parę butów ciągle trzymam, bo widzę, że są regularnie oglądane. Zmniejszyłam jedynie cenę, licząc na to, że ktoś się w końcu skusi. Natomiast zupełnie nieudanym eksperymentem było kupienie mebla, który w sklepie był po bardzo okazyjnej cenie. Nie byłam pewna, czy będzie pasował do mieszkania. Pomyślałam, że jeśli u mnie się nie wpasuje w przestrzeń, to sprzedam na olx. Czeka na swojego nabywcę już od roku. Nie polecam inwestowania z myślą, że z nawiązką zarobi się odsprzedając na portalu. Jeśli chcesz pozbyć się długów, nie generuj ryzykownych kosztów.
  6. Postępuj fair z nabywcą. Jeśli przelał pieniądze na konto, zaraz go informowałam, że już jego kwota wpłynęła, a ja nadam przesyłkę dziś/następnego dnia. To ważne, żeby czuł się komfortowo, w końcu obdarza Cię zaufaniem. Generalnie postępuj tak, jakbyś chciał/chciała, żeby z Tobą postępowano w takim przypadku.

Ziarnko do ziarnka….

…aż zbierze się miarka. 10 zł tu, 12 zł tam. To zaskakujące, jaka może się uzbierać kwota ze sprzedaży niepotrzebnych rzeczy, w moim przypadku przede wszystkim niechcianych książek. Jeśli chcesz się poczuć mile zaskoczonym, najlepiej założyć na ten cel oddzielne konto oszczędnościowe i NATYCHMIAST przelewać na nie zarobione kwoty. Nie pozwól, żeby gdzieś te pieniądze rozmyły się w codziennych wydatkach. Ich cel jest zupełnie inny.

Jest jeszcze jeden, dodatkowy bonus. W Twoim mieszkaniu pojawi się więcej przestrzeni 🙂

Masz swoje doświadczenia ze sprzedaży w internecie i chcesz się nimi podzielić? Zapraszam.

A pozostałym życzę powodzenia!

 

Reklamy

2 thoughts on “Jak zdobyć dodatkowe pieniądze? Czyli o tym, że masz więcej kasy w domu niż Ci się wydaje.

  1. Opychanie rzeczy to bardzo dobry pomysł. Sam pozbyłem się wielu gratów co zalegały w mieszkaniu na wszystkim zwróciło mi się ponad 3 tysiące. Część rzeczy leży już od dłuższego czasu jednak co jakiś czas kolejna rzecz się sprzedaje. Ogólnie to mam jeszcze sporo rzeczy na sprzedaż. Czekają na swoją kolej. Ogólnie to praktycznie nie opłaca się często wyrzucać rzeczy bo można sprzedać.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s