Pandemia i inne nieszczęścia

Sławetne dwadzieścia dwadzieścia. Pierwsze pół roku znacząco podniosło mi ciśnienie krwi. Na przełomie grudnia/stycznia wyjątkowo nie robiłam planów na nowy rok. Co było dość dziwne, bo mimo, że postanowienia noworoczne są już tradycyjnie obśmiewane, ja je spisywałam. Zawsze mi pomagały. Porządkowały głowę. Czasami wrzucałam na listę coś, co wydawało mi się, że będzie bardziej w […]

Nie najlepsze czasy na kryzysy egzystencjalne

Prawie dwa lata od ostatniego wpisu… Blogerka roku 😉 a co tam… idźmy z rozmachem. Blogerka dekady. Przepraszam wszystkich, którzy mnie czasami szturchali w komentarzach i pytali co tam u mnie. Tak w telegraficznym skrócie: odkąd mnie zwolnili z korpo, nie pracuję. Dodam, że zarobkowo. Niezarobkowo robię masę rzeczy. Ale od początku. Może to co […]

CHF Master Plan i zmiany w pracy – co dalej?

Na początku 2019 zastanawiałam się, czy uzbierane zapasy CHF przelać na kredyt i zmniejszyć sobie okres kredytowania o kolejne miesiące. Powstrzymałam się przed tym. Wróżką nie jestem 😉 i nie dostałam żadnego cynku z zaświatów, że w tym roku szykują się zmiany zawodowe. Raczej kierowałam się opiniami, które docierały do mnie z różnych źródeł, że […]

Gorąca czterdziestka i kredyt frankowy

W pierwszej kolejności chciałabym podziękować wszystkim tym, którzy tutaj ciągle zaglądają. Jest mi niezmiernie miło 😊 Naprawdę. Jestem chyba najbardziej niestandardową blogerką świata. Popełniam dwa kluczowe błędy: nie tworzę treści i nie promuję bloga. Skandal! Ale mi z tym dobrze, bo ten blog to właściwie pamiętnik, i mój osobisty rejestr, jak to z tym moim […]

Nieoczywiste finansowe odkrycia 2017

To będzie bardzo nietypowa lista. Zebrałam w niej to co z działki finansowej zwróciło moją uwagę w 2017 roku. Nie ma tutaj żadnego innego łącznika jak to, że dotyczy to finansów. IKZE. Nie wiem, czemu wcześniej tego nie zrobiłam… Może dlatego, że skupiłam się przede wszystkim na frankach 😉 Odstraszało mnie poza tym to, że […]

-131 595,38 CHF. Podsumowanie roku 2017. I co dalej?

Jest 10 stycznia i dziś rano oprócz opłacenia standardowej raty miesięcznej kredytu mieszkaniowego (356,34 CHF z czego 287,55 na kapitał) dorzuciłam, a raczej pomniejszyłam swoje zobowiązanie wobec banku o dodatkowe 1550 CHF. W efekcie zostało mi już tylko, tylko 😉 409 rat do spłaty… Tymi dwiema pierwszymi nadpłatami skróciłam o prawie rok (9 rat) mój […]

Budżetowanie dla (naprawdę) opornych

Obiecujesz sobie, że w tym miesiącu, to w końcu już naprawdę ogarniesz te finanse, będziesz budżetować swoje wydatki i życie: policzysz ile wydajesz w pracy na bułki, masło, lunch, kawę i ciuchy z wyprzedaży. Przez pierwsze trzy dni regularnie notujesz każdy wydatek, by pod koniec dnia wrzucić wszystko skrupulatnie do excela. Czwartego dnia idziesz do […]